Zapisz się na Useletter DBest Content i zacznij zarabiać więcej siana

Napisz sobie PIENIĄDZE

Jedyny darmowy e-book, który pozwoli Ci w krótkim czasie zwiększyć zarobki z copywritingu, przebić szklany sufit, pokonać słabości, znaleźć dobrych (i dobrze płacących) klientów i naprawić mindset.

Inni biorą za tę wiedzę 50 – 90 zł. Ty tutaj możesz ją mieć za darmo.

useletter hero

Cześć! Mam na imię Daniel i tak jak Ty jestem copywriterem. Na co dzień piszę pieniądze dla klientów, ale dzisiaj…

Napisałem pieniądze dla Ciebie

Zaprosiłem Cię tutaj w konkretnym celu, więc przejdę od razu do rzeczy.

wiem ze chcesz zarabiac wiecej kasy

Skąd to wiem? Bo też taki byłem. Na początku swojej drogi mierzyłem się z wieloma wyzwaniami.

  • ścigałem się o zlecenia z ludźmi, którzy napiszą tekst na każdy temat praktycznie za darmo,
  • świadomie zaniżałem stawki, aby tylko mieć co wpisać do portfolio,
  • próbowałem przekonać klientów, że jestem wart więcej pieniędzy, niż chcą dać,
  • mocno przeżywałem, gdy klient informował mnie, że znalazł taniej, albo w ogóle się nie odezwał,
  • nieraz miałem dylemat – zejść ze stawki i dostać zlecenie, czy trwać przy swoim, ale bez kasy,
  • walczyłem z syndromem oszusta, bo skoro klienci nie chcą mi dobrze płacić, to może wcale nie jestem dobry?
  • pracowałem do późnych godzin wieczornych, żeby wyżyć,
  • pisałem na tematy, na których się nie znam, a których tworzenie było istną mordęgą.

To wszystko czas przeszły.

Dzisiaj:

  • mam więcej roboty, niż mogę przerobić,
  • szukam podwykonawców albo odrzucam zlecenia,
  • robota sama do mnie przychodzi, a klienci pytają, czy znajdę dla nich chwilę,
  • zadowoleni klienci polecają mnie swoim znajomym,
  • przebieram w zleceniach i wybieram tylko te, które chcę pisać,
  • nie martwię się o jutro, ale patrzę w przyszłość z optymizmem, nawet przy tej inflacji.
  • tylko w tym roku podniosłem swoją stawkę za 1000 zzs o 100%.

Jak tego dokonałem? Jak przełamałem barierę, przebiłem szklany sufit i wszedłem na poziom zarobków zarezerwowany dla 1,3% copywriterów wg raportu Useme?

Zdradzę Ci mój patent. A właściwie 14 patentów

Wszystkie wnioski z ostatniego roku mojej pracy zawarłem w tym e-booku. To 70 stron mięsa, protipów, memów, humoru i porad, które w krótkim czasie pozwolą Ci podnieść stawkę nawet o 100%. Co znajdziesz w środku? Patenty:

  • jak podnieść swoją stawkę praktycznie od razu,
  • jak napisać zgłoszenie, żeby zakasować konkurencję i nie wpienić zleceniodawcy,
  • jak prowadzić swój rozwój, by pisać tylko o tym, o czym chcesz, i za taką kasę, jaką chcesz,
  • jak rozmawiać z klientem, który się targuje,
  • jakich klientów wybierać, a jakich unikać,
  • czego, od kogo (i za ile) warto się uczyć.

Zapisz się na Useletter i odbierz darmowego e-booka, dzięki któremu zaczniesz trzepać sowite siano.

Okladka na lead magnet v. 2 min -

Co na Ciebie czeka w Useletterze?

Odbieram kilka newsletterów i nie zliczę, z ilu się wypisałem. Mnie też wkurzają te wszystkie newslettery pod tytułem: „Dzisiaj zachęcam Cię do kupna [tu wstaw produkt]”. Ile można? Każdy mail sprzedażowy.

U mnie tego nie ma.

Useletter nazywa się tak dlatego, że jego głównym celem jest użyteczność. Tak jak w copywritingu czy content writingu, gdzie ostatecznym celem jest niesienie wartości użytkownikowi. Każdy mail – nawet sprzedażowy – będzie niósł wartość. Postanowiłem, że maile będą się rozkładać w stosunku 1:3 – na 1 mail sprzedażowy, 3 niesprzedażowe.

Może nawet mniej sprzedażowych. Nie zawsze coś popycham.

Nie mam jeszcze produktów cyfrowych. Liczę na Twoją pomoc w ich tworzeniu. Kiedy wykiełkuje w mojej głowie plan stworzenia kursu czy płatnego e-booka, spytam Cię o zdanie, czy w ogóle coś takiego chcesz. Docenię Twoje zaangażowanie i w zamian za uczestnictwo w Useletterze, dostaniesz ten produkt taniej niż inni.

Co o e-booku myślą jego czytelnicy?

Daniel Bartosiewicz

Kim jestem?

Nazywam się Daniel Bartosiewicz i prowadzę firmę DBest Content. Pomagam początkującym i zaawansowanym copywriterom podnosić swoje kwalifikacje i zarobki. Postawiłem sobie za cel naprawić rynek copywritingu w Polsce, odsiać dobrych copywriterów od kiepskich i dzięki temu poprawić nasz byt. Możesz mi w tym pomóc, pobierając e-booka.

Od jakiegoś czasu podzlecam część swojej pracy oraz szukam copywriterów z innych branż dla moich klientów. Wiem, na co zwracać uwagę, czego klient oczekuje od copywritera w całym procesie obsługi treści. Wiem, co robić, a do czego nie można dopuścić i jakie są najczęściej popełniane błędy copywriterów, nawet doświadczonych.

Znam temat od drugiej strony.

Jaki mam w tym interes?

Możesz pomyśleć, że robię to dla kasy, i będzie w tym trochę prawdy. W końcu jeśli średnia stawka copywriterów się podniesie, to moja stawka też się podniesie, tak? Ale to nie wszystko.

Możesz stwierdzić, że chcę zyskać Twoją sympatię. Daję coś za darmo, żeby potem zaproponować Ci coś za kasę. W końcu tak działa content marketing, prawda? I w tym też jest trochę prawdy. W końcu pracujemy, żeby zarabiać pieniądze i dzięki temu spełniać marzenia, realizować plany, pozwalać sobie na rzeczy, które do tej pory były niedostępne.

Ale pieniądze i poczucie przynależności do krótkoterminowe cele. W długiej perspektywie chcesz, żeby to, co robisz, miało sens i służyło czemuś większemu. To Cię tak naprawdę napędza. To sprawia, że mając wolność finansową, nadal robisz to, co robisz, bo Cię to jara.

Moim celem jest naprawa rynku copywriterskiego zniszczonego przez copywriterów, którzy się nie szanują, gotowych pisać za grosze, i januszy gotowych to bez skrupułów wykorzystać. Czy mi się uda? Nie wiem. Ale gdy pobierzesz tego e-booka i wdrożysz zawarte w nim wskazówki, oboje będziemy o krok bliżej celu.

nie wiesz, czy warto? Sprawdź poprzednie edycje uselettera

Zajrzyj do Archiwum Uselettera i zobacz, jakie maile wysłałem do tej pory.

Uselettarium – archiwum uselettera