Zaczynasz w copywritingu. Albo dostajesz nietypowe zlecenie. Ile kasy wziąć? Nie za mało, żeby się nie oszukać, ale też nie za dużo, żeby klient nie zrezygnował. Gdzie jest złoty środek? Jak wycenić tekst na stronę internetową?

Napisałem ten poradnik, by Ci w tym pomóc. Z niego dowiesz się:

  • od czego zależy stawka,
  • jaką stawkę wziąć na początek, 
  • jak wyceniać nietypowe zlecenia, 
  • jak oszacować wartość swojej pracy.

Od czego zależy cena tekstu copywritera?

Jeśli na konwencie copywriterów powiesz, że copywriter nic nie robi, tylko pisze, to dostaniesz w twarz. Wbrew powszechnej opinii pisanie w procesie tworzenia tekstu zajmuje stosunkowo mało czasu, żeby nie powiedzieć najmniej. Najwięcej czasu zabiera przygotowanie i redakcja. Te dwa elementy odróżniają dobrych copy od przeciętnych i tworzą największą różnicę w stawce. Od czego jeszcze zależy stawka copywritera?

Doświadczenie i umiejętności copywritera

Tego chyba nie trzeba tłumaczyć. Umiejętności to nie tylko znajomość technik perswazji, formuł czy psychologii sprzedaży, ale także zrozumienie branżowych pojęć. Jeśli klient podczas zlecania nie musi Ci tłumaczyć, czym jest lead magnet, konwersja czy ruch organiczny, na pewno to doceni i będzie skłonny zapłacić więcej. 

A jeszcze bardziej doceni Twój wkład własny w projekt, czyli np. wartościowe sugestie co do samej kampanii, strony internetowej lub strategii treści. Podejście całościowe do projektu to cenna umiejętność, którą klienci szanują, i dobrze opłacają.

Weź też pod uwagę, że klienci lubią, kiedy copywriter oferuje możliwość wystawienia faktury VAT, jako że oszczędza to czas.  

Autoprezentacja

Znajomy z agencji brandingowej powiedział mi, że jednym z trzech elementów, dzięki którym bierze ponad 200 zł za 1000 zzs jest umiejętność sprzedania samego siebie. Jeśli zdołasz przekonać klienta, że Twoje treści są warte więcej, niż treści innych copy, to po prostu weźmiesz więcej kasy.

A jeśli potulnie zgodzisz się na to, co klient proponuje… Znasz odpowiedź. 

Przeznaczenie tekstu

Inaczej wycenisz tekst oferty sprzedażowej, która ma domknąć potężną kampanię sprzedażową drogiego produktu, a inaczej treść hasła do encyklopedii surowców, którego nikt nie przeczyta, ale napisać i tak trzeba. 

Rodzaj tekstu

Podstawowy podział dzieli teksty content marketingowe na:

  • copywriterskie – nastawione na efekt (sprzedaż, konwersja, leady),
  • content writerskie – budujące autorytet lub pozycje.

Jaka jest różnica w cenie? 

Główne rodzaje treści w copywritingu to:

  • teksty sprzedażowe (np. oferty),
  • treści na landing page, 
  • tekst do sekcji “O firmie”, 
  • opisy produktów, 
  • opisy kategorii, 
  • mailing,
  • teksty na reklamę (ad copy), 
  • nazwy marek, produktów, claimy i slogany, 
  • creative copywriting (tekst + grafika).  

Jeśli chodzi o content writing, masz tutaj:

  • artykuły blogowe, 
  • artykuły sponsorowane, 
  • artykuły eksperckie,
  • teksty zapleczowe, 
  • white papery,
  • e-booki.

Możesz przejrzeć mój cennik usług content marketingowych. Podane kwoty powinny Ci dać jakieś pojęcie co do tego, jak wyceniać pracę copywritera w zależności od formy. 

Długość

Wiadomo, że im dłuższy tekst, tym więcej siana trzeba za niego wziąć. Tutaj przelicznik jest prosty.

Pracochłonność

Pisałem dla kolegi teksty o SEO. Namachałem jeden tekst na 8,5k znaków w 2 godziny. To dobry tekst. Nie potrzebowałem zbyt wiele researchu, bo potrzebną wiedzę miałem w głowie. 

Ten tekst, który właśnie czytasz – tak samo. Nie potrzebuję do niego researchu. 

Ale gdybym musiał wykonywać skomplikowane obliczenia, testy, czytać statystyki, szukać danych, raportów, pytać ekspertów, robić wywiady i piorun wie co jeszcze – zajęłoby mi to dużo czasu. 

I za ten czas trzeba policzyć ekstra.

Poziom specjalizacji – Twój i oczekiwany

Jak dobrze znasz się na danej branży? Jakiej znajomości wymaga klient? 

Żeby zobrazować Ci to na przykładzie, inne stawki za tekst o ataku serca będzie miał kardiolog, a inne przypadkowy człowiek, choćby stworzyli identyczne treści. 

Język

Bez większych ceregieli – jeśli piszesz w obcym języku, możesz spokojnie brać więcej hajsu, tym więcej, im bardziej egzotyczny język. 

Termin

22.06.2022 napisała do mnie Dorota z Surfshark z pytaniem, czy nie jestem w stanie stworzyć artykułu na szybko. Spytałem: “Jak szybko?”. 

Chwilę zajęła jej odpowiedź, więc w międzyczasie sprawdziłem. Temat: “Iga Świątek gdzie oglądać”. 27.06.2022 był początek Wimbledonu. Zanim się zaindeksuje, zanim złapie pozycje… Zgadłem, że będzie potrzebny szybko. 

Zobowiązałem się zacząć go i ukończyć tego samego dnia. 900 słów porządnego tekstu w 3 godziny. Doliczyłem 15% rush fee. Dorota nie miała z tym problemu.

Ona zadowolona, bo ma tekst na ASAPie. 

Ja zadowolony, bo złapałem dodatkowe złotówki.

Jak wycenić tekst jako copywriter?

Jest kilka sposobów wyceny. Co kraj to obyczaj – co copywriter to wycena. Z tego miejsca mam jedną dodatkową wskazówkę – wyceniaj teksty tak, żeby zarobić, złapać zlecenie i nie zepsuć przy tym rynku. Jeżeli za specjalistyczne, wymagające zlecenie godzisz się na stawkę poniżej jakichkolwiek oczekiwań, to robisz krzywdę sobie i kolegom po fachu.

Wycena za 1000 znaków ze spacjami

W świecie copywritingu na nieco wyższym poziomie trwa nieustanna batalia o to, czy wyceniać na znaki, czy nie. Zdarza się, że zaawansowani copywriterzy patrzą z góry na kogoś, kto wycenia za znaki. 

Uważam to za krzywdzące. W mojej opinii każdy powinien wyceniać tak, jak mu wygodnie. Każdy cennik copywritera jest inny, bo i każdy copywriter jest inny. 

Osobiście lubię wyceniać, a przynajmniej przeliczać, tekst na znaki. Nawet jeśli wyceniam treść projektowo, np. tworzę landing page czy ofertę, to i tak liczę znaki. 

Znaki to baza, z której wychodzę. Wiem, że 10 tysięcy znaków jestem w stanie napisać w ok. 4 godziny. Następnie kalkuluję research i wkład pracy, liczę roboczogodziny, bo podać ostateczną kwotę. Liczba znaków pomaga mi także oszacować czas napisania tekstu.

Jeżeli klient prosi mnie o stawkę za 1000 znaków, też nie widzę powodu, by przekonywać go, że za znaki się nie rozlicza. 

StlfX9JwY r3F8mJOiOigy93ufyjQmKKlL0XKVqolA1iGDGQ7oD1bZPbg761Z69Yxooj0F aiHP24Ld8Mqo0VEIyvVWIa8i1TMZF8nJMSdi1YBi9NlmC9IRbK vJ1Eoh8mWt1foqX8 OGic2FIU -

Wycena za słowa

Działa tak samo jak wycena za znaki. W języku polskim słowo ma średnio 6,5-7 znaków. Z wyceną za słowa spotkasz się głównie, pisząc dla klientów z zagranicy. 

Wycena za projekt

To sposób wyceny najczęściej spotykany na wyższym poziomie. Kiedy spytasz o oczekiwania finansowe copywriterów z długim stażem w branży, pewnie Ci nie podadzą konkretnej kwoty. 

Dostarcz brief, wytyczne, wszelkie informacje, dane, specyfikacje, cokolwiek przyjdzie Ci do głowy, a wtedy usłyszysz cenę. 

To też jest miecz obosieczny. Załóżmy, że podaję kwotę 500 zł za treść:

  • jeśli będzie mnie kosztować więcej pracy, niż szacowałem, to się orżnąłęm,
  • jeśli będzie mnie kosztować mniej pracy, niż szacowałem, mam wyrzuty sumienia.

Wycena za czas

Wycena za to, ile czasu będzie trwała praca copywritera, bardzo przypomina wycenę za projekt. Trzeba tutaj trochę doświadczenia i być może statystyk. Po roku w branży pewnie będziesz w stanie ocenić, ile czasu Ci zejdzie na przykładowy artykuł blogowy czy opis produktu. Wtedy po prostu licz za godziny. 

Tym bardziej, jeśli tworzysz teksty na strony www zoptymalizowane pod SEO, gdzie trzeba wstawiać słowa kluczowe, meta opisy itd. 

“Nie wiem, jak wycenić moje teksty”

Copywriterzy, szczególnie na początku, mają problem z wyceną swojej pracy. O ile proste teksty na strony internetowe nie sprawiają większych problemów, o tyle nowe doświadczenia i nietypowe zlecenia budzą wątpliwości. 

Masz trzy opcje. 

1. Analiza konkurencji

Na początek przejdź się po stronach i blogach konkurencji. Zobacz, co mają w portfolio, jak piszą, dla kogo pisali. Zobacz, jakie branże ogarniają, jaki mają poziom specjalizacji w tych branżach, czy musisz się podciągnąć, czy piszesz lepiej od nich. To powinno dać Ci podstawowy szacunek własnej wartości. 

Drugi etap (mój ulubiony), o którym piszę w e-booku “14 patentów” to zlecenie. Wystaw zlecenie na teksty, które chcesz pisać. Patrz, jakie ogłoszenia spływają, w jakiej formie, ile ludzie żądają za swoje usługi, ile Ty bierzesz na ich tle. Oszacuj, w którym miejscu znajdujesz się ze swoją jakością i tyle bierz. 

Ile chcesz zarobić?

Kiedy nie wiesz, ile wziąć za tekst lub projekt, pomyśl o tym, ile zarabiasz lub chcesz zarabiać na godzinę. Następnie spróbuj oszacować, ile czasu zajmie Ci wykonanie tego zlecenia, i oceń artykuł pod kątem trudności.  

Przypuśćmy, że chcesz zarabiać 50 zł za godzinę, a zlecenie zajmie Ci 10 godzin. Prosty rachunek – 50 x 10 zł = 500 zł. 

Spytaj mnie

Podeślij mi próbkę swojego tekstu oraz link do portfolio (jeśli masz). Powiedz mi, ile bierzesz, ile chcesz brać, ile żądasz od klientów, a ja na tej podstawie spróbuję oszacować wartość Twojej pracy oraz miejsce w szeregu. 

Umieszczać cennik na stronie czy nie?

Tutaj są dwa podejścia. Pierwsze mówi, żeby tego nie robić, żeby najpierw zebrać dane, poznać wymagania dotyczące tekstu, pogadać z klientem, najlepiej przez telefon. Niektórzy copywriterzy się tego trzymają.

Nie jestem fanem takiego podejścia, ponieważ zmusza ono klienta do podjęcia dodatkowej akcji, przez co część klientów po prostu zrezygnuje. Wielu copywriterów zgłasza się na zlecenia w taki sposób, jakby to klient miał się o nich starać. Sam podczas poszukiwań copywriterów dla moich klientów doświadczam tego zjawiska. Gdyby jeszcze prezentowali niekwestionowaną jakość treści, ale często są to osoby początkujące albo zwyczajnie słabe. Ważny komunikat:

Klient nie będzie za Tobą łaził, żeby Ci dać zlecenie!

Dodatkowo nowi klienci chcą zawczasu wiedzieć, ile przyjdzie im zapłacić. No chyba, że chcesz współpracować tylko z wielkimi firmami, które nie pytają o cenę… 

Ja jednak jestem zwolennikiem drugiego podejścia, gdzie od razu podajesz widełki cenowe swoich usług copywriterskich. To rozwiązanie ma dwie podstawowe zalety:

  • wprost podana cena zniechęci tych, którzy nie zechcą jej zapłacić,
  • jasno określona cena pozwoli klientowi oszacować budżet potrzebny na zlecenie.

A co z pozostałymi klientami?„.

Tutaj musisz sobie zadać proste pytanie – chcesz obrabiać wszystkich, czy tylko tych, którzy płacą dobrze i bez marudzenia, a dodatkowo doceniają dobrze zrobioną robotę?

Nie bój się żądać dużej kasy

Nie wiem, na jakim jesteś poziomie, ale jeśli będziesz regularnie odwiedzać tego bloga i się rozwijać, dojdziesz do poziomu, gdzie uderzy Cię to, ile musisz brać za tekst. Tutaj często włącza się syndrom oszusta. “O Boże, przecież to jest kupa kasy. A co, jeśli moje treści nie są tyle warte?”. 

Są. Ty o tym wiesz i Twoi klienci też powinni to wiedzieć. 

Po pierwsze, dla pewnych osób jeśli produkt kosztuje za mało, to nabierają podejrzeń. Jeśli zobaczysz sprawne, niebite, nieklepane Porsche Taycan za 100 000 zł – kupisz? Pewnie nie. 

Gdy podasz zbyt niską stawkę, klientowi zapali się czerwona lampka i będzie sprawdzał każde słowo. Generator treści? Plagiat? A może podzleca? 

podejrzanie niska cena za usługi copywritingu mem

Po drugie, jeśli Twoja praca jest warta więcej, niż bierzesz, to psujesz rynek, a klienci dostają sygnał, że mogą mieć dobrego copywritera za małe pieniądze i potem domagają się zniżek od pozostałych.

psucie rynku copywritingu -

Co robić, kiedy klient chce zniżkę?

Paweł Tkaczyk ma na to zajebisty patent. Kiedy klient pyta o rabat, on odpowiada:

Rabat? Ale za co?

Kluczowe pytanie – za co ta zniżka? Co klient da od siebie, żeby tę zniżkę dostać? Poleci Twoje usługi swoim znajomym? Pochwali Cię? Da opinię na Twój temat? I drugi patent, też od Pawła, gdzie rozmowa wygląda tak:

– Będzie jakaś zniżka?

– Ok, to z czego rezygnujemy?

To wysyła klientowi jasny przekaz, że jeśli chce zapłacić mniej, to będzie musiał z czegoś zrezygnować. A klient nie chce rezygnować. Takie poprowadzenie sprawy dodatkowo odsiewa klientów, którzy będą chcieli kombinować. Ty nie chcesz współpracować z człowiekiem, który będzie się targował o każdą złotówkę. Dzisiaj Ci opłaci fakturę, a jutro stwierdzi, że teksty są do dupy i nie zapłaci. To powinna być dla Ciebie czerwona flaga.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o wycenę tekstu na strony internetowe

Ile kosztuje praca copywritera?

Jeśli szukasz odpowiedzi z perspektywy zleceniodawcy, musisz wziąć pod uwagę kilka rzeczy:
– jego doświadczenie w content marketingu,
– poziom jakości tekstów, 
– jakość portfolio, 
– termin,
– przeznaczenie tekstu.
Te elementy składają się na ostateczną cenę tekstu. Dobry copywriter na podstawie informacji, które mu dostarczysz, poda Ci realną stawkę adekwatną do trudności zlecenia i swoich umiejętności. 
Szukasz copywritera? Sprawdź content headhunting.

Ile pieniędzy wziąć za opisy produktów?

Opis produktu to prawdopodobnie ostatnia strona, jaką klient ogląda, przed dodaniem produktu do koszyka. To tutaj ważą się losy zarobku, co czyni opisy produktów kluczowymi treściami na stronie. Na pewno bierz za nie więcej, niż za wpisy blogowe.

Ile kosztują artykuły blogowe?

Mówi się, że idealna długość artykułu blogowego to między 1000 a 1500 słów i odpowiednio 7 000 – 10 000 znaków. Spójrz w cennik copywritera, ile bierze za 1000 znaków ze spacjami artykułu blogowego, i przelicz przez szacowaną długość tego artykułu. Np. ten tekst ma 12k znaków a ja biorę 60 zł za 1000 znaków ze spacjami, co daje 720 zł.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.