Praca copywritera to musi być fajna, tak sobie siedzieć, pisać i zarabiać za to kasę. Codziennie powstają nowe strony internetowe, każda z nich potrzebuje wartościowej treści, którą właśnie Ty będziesz tworzyć. 

Jak znaleźć pracę jako copywriter? Jak zacząć pozyskiwanie klientów i stawiać pierwsze kroki w branży copywritingu? Jakie są wady i zalety pracy copywritera? Zapraszam do lektury. 

Najpierw zastanów się, czy chcesz zostać copywriterem

Pierwszy nagłówek od razu zniechęcający, nie? Ale nie jest moim zadaniem Ciebie do czegokolwiek zachęcać. 

Każdy zawód ma swoje ciemne strony. Kiedy chcesz zostać lekarzem, myślisz o ratowaniu życia, ale nie o tym, że pacjent może Ci zejść na stole. Kiedy chcesz zostać prawnikiem, widzisz siebie w todze na sali sądowej, jak poniewierasz przeciwnikiem niczym Chyłka albo Harvey Specter, ale nie widzisz stresu i żmudnej, mrówczej roboty. 

Tak samo w copywritingu. Myślisz sobie o stworzeniu kolejnego hasła w stylu: “Pij mleko, będziesz wielki”, “Brawo Ty”, albo: “Takie rzeczy tylko w Erze”. Nie myślisz o ślęczeniu po nocach, ciężkim, mozolnym researchu i kolejnym dniu bez kasy, bo klient znowu zapomniał zapłacić fakturę na czas.

Copywriting jest jak piękna dziewczyna lub przystojny facet z paskudnym wnętrzem. 

Z zewnątrz wygląda fajnie, ale to, co kryje w środku, albo weźmiesz na klatę, albo Cię zeżre. Z czym musisz się liczyć, zaczynając pracę w content marketingu? Jakie są wady pracy copywritera? 

Klienci

To jest prawdopodobnie najczęstszy powód rezygnacji z pracy w branży. Klienci często:

  • marudzą, 
  • spóźniają się z kasą, 
  • wymyślają cuda nie dziwy, 
  • wprowadzają poprawki, które niszczą tekst, 
  • twierdzą, że wiedzą lepiej, 
  • targują się.

Klientów musisz skądś brać. Na początku Twojej kariery sami raczej nie przyjdą. 

Walka z brakiem natchnienia

Są dni, kiedy robota po prostu się nie klei. Pisanie tekstów, niezależnie od tego, jak wtórnych, to zawsze praca kreatywna. Tworzysz. A do pracy kreatywnej potrzebujesz mieć w miarę świeży umysł i pomysł. 

Jak tego nie masz, to się męczysz. A terminy gonią.

Ciągły rozwój

Jeśli chcesz zostać dobrym copywriterem, musisz być z branżą na bieżąco. Nie możesz się zatrzymać. Ciągle coś się zmienia. Pojawiają się nowe techniki sprzedażowe, wychodzą badania, informacje, aktualizacje algorytmów. Musisz to wszystko wiedzieć i stale podnosić swoje kwalifikacje. 

Także branża, w której się specjalizujesz, ulega stałym ewolucjom. Moja koronna branża to ubezpieczenia. W 2022 r. zmienił się taryfikator mandatów, Allianz połączył się z Avivą, a ubezpieczyciele zyskali dostęp do informacji o punktach karnych i mandatach. 

I ja muszę to wszystko wiedzieć. W przeciwnym razie jestem do tyłu i wyprzedzą mnie Ci, którzy wiedzą więcej ode mnie. 

Podsumowanie

To nie jest regułą. Każda praca ma wady i zalety. Nie jest sztuką znaleźć pracę bez wad. Sztuką jest znaleźć pracę z wadami i te wady zaakceptować. 

Wiem, że spotkam na swojej drodze upierdliwych klientów, którzy będą podważali moje kompetencje (i oczekiwania finansowe). Wiem, że ktoś kiedyś może zechcieć mi nie zapłacić. To jest szara rzeczywistość branży i albo się z nią pogodzisz, albo szukaj innej branży. 

Jakie treści chcesz pisać?

Ok, pokazałem Ci ciemne strony copywritingu. Jeżeli nadal chcesz zostać copywriterem, zdecyduj, co tak właściwie chcesz pisać. 

Rodzajów treści jest dość sporo. Podział dotyczy ich charakteru. Można je podzielić na:

  • copywriting, 
  • content writing. 

Lub na treści:

  • sprzedażowe, 
  • edukacyjne. 

Omówimy je teraz krótko.

Treści sprzedażowe

Wśród treści sprzedażowych masz:

  • maile sprzedażowe (pisane podczas kampanii sprzedażowych), 
  • copy na reklamy Google Ads i do mediów społecznościowych,
  • posty do social mediów,
  • opisy produktów, 
  • opisy kategorii, 
  • oferty sprzedażowe, 
  • sales letters.

Na początek nie polecam Ci ich pisać. Bez znajomości psychologii sprzedaży, technik i formuł copywriterskich, technik perswazji, przeróżnych trików i patentów nie będziesz w stanie stworzyć skutecznego tekstu. 

To od tych tekstów zależy zysk klienta i z mojego doświadczenia wiem, że klienci nie chcą ich oddawać osobom początkującym. Tutaj tekst musi działać, a nie po prostu być. 

Treści edukacyjne

Tutaj niepodzielnie rządzą artykuły blogowe, nie ukrywam, moja domena. Osobiście lubię widzieć, jak napisane teksty internetowe wspinają się po drabinie wyników wyszukiwania na pierwszą stronę wyników wyszukiwania, skąd zbierają ruch organiczny i zamieniają go na pieniądze. 

Wśród innych treści, które pisze content writer, są:

  • white papery, 
  • broszury, 
  • e-booki, 
  • treść eduletterów (newsletterów edukacyjnych). 

SEO copywriting

Pod tą kategorią mieszczą się zarówno treści sprzedażowe jak i edukacyjne. Poprzez SEO copywriting rozumiem pisanie treści bardziej pod wyszukiwarki, niż dla człowieka. Znajdą się tutaj głównie teksty zapleczowe na strony przygotowanie tylko po to, żeby wspierać główną domenę, ewentualnie opisy produktów, których nikt nie przeczyta. 

Polecam to na początek, bo tutaj wymagania co do jakości treści są najniższe i najmniej można skopać. Jako SEO copywriter dużo nie zarobisz, ale też odpowiedzialność jest mniejsza. Jeżeli tylko tekst będzie miał sens i powstawiasz słowa kluczowe w miarę naturalnie, powinno przejść. 

Sprawdź swoje predyspozycje

Gdy lubisz kontakt z ludźmi, chcesz pracować z ludźmi – w sprzedaży, w ZOO, jako przewodnik czy wykładowca.

Gdy nie lubisz kontaktu z ludźmi, chcesz pracować w samotności – jako analityk, programista czy artysta.

Pracę dobierasz według temperamentu, zdolności, preferencji. W końcu chcesz mieć możliwie dobrą robotę, która nie będzie powodować mdłości i wrzodów żołądka, tak? 

Co pomoże Ci w pracy copywritera? 

Talent pisarski

Umiejętność przekucia myśli w słowa, żonglowania emocjami czytelnika, tworzenia zajmujących historii, przykucia uwagi – wszystko to jest obecnie w cenie.

Jeśli potrafisz stworzyć historię, która uwięzi czytelnika na jej kartach, to będziesz potrafić stworzyć opis produktu czy artykuł, który zrobi dokładnie to samo. 

Jest jeszcze jeden wspólny element literatury i pisania do Internetu. 

Reguła pierwszego zdania

W literaturze musisz napisać pierwsze zdanie tak, żeby czytelnik chciał przeczytać drugie, potem całą pierwszą stronę, potem drugą, a wreszcie całą powieść. 

W internecie masz 6-10 sekund na zainteresowanie czytelnika tekstem. Inaczej wyjdzie z tej strony i nigdy nie wróci.  

Specjalistyczna wiedza

Jedna z lepszych i bardziej znanych copywriterek w Polsce, Magda Owsiany, rzuciła medycynę, by pisać. Marcin Cichocki z Kuźni Treści jest inżynierem z wykształcenia. Moja znajoma, Monika Krupska, jest po politechnice i robiła magistra ze sztucznej inteligencji. 

Bogate doświadczenie zawodowe

Jeśli od 20 lat naprawiasz auta, będziesz pisać o samochodach jak nikt inny. 

Jeśli masz własną pasiekę, stworzysz bezkonkurencyjny content o pszczołach i miodzie. 

Prawnik napisze rewelacyjny tekst o prawie, lekarz o medycynie, farmaceuta o lekach, a elektrotechnik o sprzęcie elektronicznym. 

Kumasz wzorzec. 

Ja pracowałem cztery lata jako agent ubezpieczeniowy. Moje teksty możesz przeczytać na stronie rankomat.pl. Dzięki tej pracy jestem w stanie pisać lepsze teksty, niż ktoś, kto nie miał do czynienia ze sprzedażą ubezpieczeń. 

Umiejętności sprzedażowe

Potrafisz sprzedać lód Eskimosowi? Piasek mieszkańcowi Sahary? Opchniesz Elonowi Muskowi akcje Tesli? Świetnie! Podciągnij się w pisaniu tekstów sprzedażowych, a z Twoich opisów produktów, kategorii i ofert sprzedażowych klienci zarobią kokosy. 

Sprzedaż poprzez tekst człowiekowi, którego nie widzisz i nigdy nie poznasz, jest nieco trudniejsza, niż atakowanie go na żywo, ale umiejętności sprzedażowe nabyte w trakcie pracy zawodowej z pewnością Ci to ułatwią. 

Ciekawe hobby

Mój kolega, Konrad Lippert, organizuje zawody łazików marsjańskich. Ile znacie osób, które organizują międzynarodowe konkursy łazików marsjańskich? Ilu znacie copywriterów, którzy byliby w stanie tworzyć ciekawe i merytorycznie poprawne teksty tematyczne o łazikach? 

Dojścia

Mój ziomek z biura ubezpieczeniowego miał fajnie. Jego sąsiad prowadził firmę transportową. Teść siostry też. W wiosce kilka komisów samochodowych, ojciec byłej dziewczyny też miał jakąś firmę. Stąd bardzo prosta droga do zysku. 

Byłem na barcampie SEO Poland w Gdańsku, poznałem kilka ciekawych osób z branży. Teraz o wiele łatwiej byłoby mi zaoferować im swoje usługi, niż dobijać się, że tak powiem, na zimno. 

Znasz kogoś, kto ma firmę? Stronę internetową? Nie ma na niej treści? Zaproponuj swoje usługi. Na początek możesz wziąć nawet mniejszą kasę, niż chcesz. Pokaż tej osobie, że Twoja praca przynosi zysk, a stąd będziesz mieć prostą drogę do udanej kariery. 

Umiejętność długiego przesiadywania przed komputerem

Za dzieciaka i nastolatka na wakacjach potrafiłem grzać kompa od 10 rano do 2 rano z przerwami na jedzenie, picie i kibelek. Czy się chwalę? Nie. 

Ale dzięki temu potrafię przesiedzieć od 8:00 do 22:00 przed kompem, stukać w klawiaturę i jeszcze ogarniać. 

Gdzie zaczynać jako copywriter?

Bardzo często, zwłaszcza w grupach na Facebooku, widzę posty w stylu: “Zaczynam jako copywriter, gdzie szukać zleceń?”. 

Musisz się wybić ponad przeciętniaków. Jak to zrobić? 

Staż

Wiele firm świadomie szuka osoby bez doświadczenia, wiedząc, że przy odrobinie pracy, jaką włożą w jej wyszkolenie, mogą zyskać solidnego pracownika. Wynagrodzenie z reguły jest niskie, ale zdobyte doświadczenie ma większą wartość w tym momencie, niż pieniądze. Część wynagrodzenia jest w szkoleniu. 

Po stażu zyskujesz referencje, kilka wpisów do portfolio i już masz coś, na czym możesz oprzeć swoje zgłoszenie na zlecenie freelancerskie. 

Junior copywriter

To coś jak staż, tylko bardziej na stałe. Zgłaszając się do pracy na stanowisko junior copywritera dobrze już mieć jakieś realizacje na koncie, albo chociaż predyspozycje. 

Firma, tak jak na stażu, zdaje sobie sprawę z Twoich braków i zapewni Ci szkolenie. W końcu chcą mieć kompetentnego pracownika.

Co się nauczysz, to Twoje. 

Agencja

Agencje, tak jak firmy, wyłapują początkujących copywriterów, organizują im onboarding, uczą, a następnie dają zlecenia. Płacą mało, ale najczęściej zwracają feedback, więc dowiesz się, gdzie masz braki i co trzeba poprawić. 

Jeśli chodzi o zdobywanie doświadczenia, to prawdopodobnie najlepsza opcja na początek. Zwykła firma poszukująca copywritera może mieć dobre zaplecze szkoleniowe, a może go nie mieć. Agencja marketingowa na sto procent takie zaplecze posiada. Zaryzykuję stwierdzenie, że w agencji marketingowej nauczysz się najwięcej. 

Freelance

W przypadku copywritera-freelancera poszukiwanie potencjalnych klientów jest najtrudniejsze. To trochę jak zaczynanie pracy od dupy strony – najpierw robota, a potem wykształcenie. 

Wyobraź sobie, że walka o klienta jako freelancer jest jak wyścig samochodowy. Przed Tobą na pole position stoją ludzie, którzy już jeździli autem, mają swoje auto, odbyli kursy jazdy i przejechali kilkaset tysięcy kilometrów. 

A Ty nawet jeszcze nie masz prawka. Myślisz, że ktoś powierzy Ci kierowanie jego limuzyną? 

Nie tędy droga. Bez realizacji nikt Ci nie zaufa. 

Bonus: outreach

Outreach polega na wyjściu do kogoś i zaproponowaniu mu swoich usług. Początkujący copywriter bez doświadczenia będzie miał z tym ciężko, ale są w dzisiejszych czasach firmy, które nawet początkującego copywritera nie mają w swoich szeregach. I nie mają czasu go szukać. 

Możesz dać im się znaleźć. Nie weźmiesz za to dużo kasy, ale w tym przypadku doświadczenie jest ważniejsze. 

Gdzie szukać zleceń copywriterskich? 

Ok, wiesz już, co masz robić i gdzie startować. Masz podstawy. Teraz skąd brać klientów? Opcji jest kilka. Poniżej wymieniam te, na które zdecydowałbym się, gdybym zaczynał jeszcze raz. 

Rodzina i znajomi

Sprawdź kto z rodziny i znajomych ma stronę internetową i zaproponuj swoje usługi za jakieś symboliczne wynagrodzenie. Wielu z nich odmówi. 

A jeśli dodatkowo zobaczą, że Twoja praca przynosi efekty, to zamówią więcej. 

Portale i giełdy tekstów

Szukanie zleceń odbywa się na zasadzie: “Kto da mniej?”. Zleceniodawca wystawia zlecenie za konkretną stawkę i albo bierzesz, albo szukasz czegoś innego.

Osobiście nie polecam. To siedlisko wyzysku i najprostsza droga do znienawidzenia pracy w content marketingu. Wspominam o nich, żeby Cię przestrzec.

Najpopularniejsze portale to:

  • GoodContent, 
  • Textbookers,
  • Giełda Tekstów. 

Musisz też uważać na prawa autorskie i NDA. Nie każdy tekst będzie Ci wolno wstawić do portfolio. Trochę szkoda wysiłku. 

Useme

To taka trochę lepsza giełda tekstów. Zleceniodawca daje zlecenie, a Ty możesz wysłać ładną aplikację ze stawką i portfolio. Masz możliwość wysłania zgłoszenia i negocjacji stawki, co jest bardzo ważne.

Podoba mi się tam sposób rozliczania. Nie ma opcji, żeby zleceniodawca Cię oszukał. Jeśli boisz się oszustów, Useme jest dla Ciebie.

Grupy na Facebooku

Zleceń jest dużo. Codziennie pojawiają się nowe, ale to też oznacza wyścig szczurów. 

Warto tutaj podejść od drugiej strony, czyli dać ogłoszenie na grupie, że szukasz zleceń. Napisz, że dopiero zaczynasz, na czym się znasz, że nie masz jeszcze zleceń i chętnie coś napiszesz nawet za minimalne wynagrodzenie. 

Zobaczysz, że zlecą się potencjalni zleceniodawcy, którzy zechcą Cię wykorzystać, bo bierzesz mało kasy. Na początek to jest ok. Łap realizacje, odrób pańszczyznę i wykorzystaj to do rozwoju. 

Pamiętaj – na tym etapie więcej się uczysz, niż zarabiasz. 

Jak zbudować portfolio copywritera, gdy dopiero zaczynasz?

Na początku przygody z copywritingiem stoisz przed ścianą. 

bez portfolio nie ma portfolio mem

Portfolio copywritera to jego bilet do lukratywnych zleceń. Teksty tworzone dla znanych, rozpoznawalnych marek, które są na wysokich pozycjach w Google i zarabiają kasę, robią wrażenie. Doświadczony copywriter ma kilka takich w zanadrzu. 

Początkujący nie ma nic. Jak zbudować portfolio bez zleceń? 

Załóż własną stronę

Nie potrafię powiedzieć, ile roboty zrobił mi mój blog, Lekcja Życia. Dzięki niemu:

  • wiem, jak działa strona internetowa od zaplecza, 
  • poznałem podstawy SEO, 
  • miałem gotowe teksty do rekrutacji na redaktora w rankomat.pl, która to praca pozwoliła mi się niesamowicie rozwinąć, 
  • mam teksty na top 1 Google i ruch organiczny, który pokazuję potencjalnym klientom w moim portfolio

Pisałem artykuł na temat afiliacji w programach VPN. Szefowa marketingu Surfshark przeczytała moje artykuły i powiedziała, że fajnie piszę. Spytała, czy nie chciałbym pisać dla niej. Zaproponowała bardzo dobre pieniądze. Dzięki niej mam też publikacje na nowymarketing.pl czy benchmark.pl.

Kiedyś miałem te same obawy, co Ty teraz. “Własna strona kosztuje kasę”. No tak, a Blogspot jest za darmo. 

Dzisiaj, kiedy wiem, ile tak naprawdę kosztuje własna strona internetowa, śmieję się sam z siebie. 

O czym pisać na swoim blogu? W zasadzie możesz pisać cokolwiek chcesz. To Twoja strona. Ja jednak polecam Ci pisać o tym, na czym się znasz najlepiej. Twórz wciągające teksty, przemyśl koncepcję bloga, a kto wie, może pewnego dnia zaczną Ci wpadać pieniądze z reklam i współprac. A to, czego się nauczysz na temat copywritingu, to Twoje.

I będzie co pokazać klientowi. 80% osób, które się do mnie zgłaszają na zlecenie, nie ma swojej strony. W mojej opinii każdy dobry copywriter, powinien mieć stronę. 

Są branże, które do pisania tekstów specjalistycznych wymagają wykształcenia i autorytetu, czyli:

  • prawo, 
  • finanse, 
  • medycyna. 

Jeśli chcesz być profesjonalnym copywriterem w tych dziedzinach, bez wykształcenia będzie Ci ciężko. Google też nie pozwoli Ci wyjść wysoko. 

Opublikuj na Internetowe Portfolio

Internetowe Portfolio istnieje po to, by pomagać początkującym copywriterom rozwijać się, tworzyć treści wysokiej jakości, zarabiać więcej i unikać januszy. 

  • Sprawdzę Ci tekst,
  • dam feedback, 
  • dam darmowe materiały szkoleniowe, 
  • pokieruję rozwojem, 
  • dam referencje. 

Sprawdź Zasady publikacji.

Stwórz próbki tekstów

Pisanie dla samego siebie nie stanowi najlepszego wyjścia, w wielu przypadkach to ostateczność. Napisz kilka krótkich, przykładowych tekstów, by pokazać, co potrafisz. Trzymaj je na dysku Google, albo w .pdf. 

Bonus: tworząc portfolio, skupiaj się na wynikach

Na potencjalnym kliencie nie zrobi wrażenia to, jak piszesz. Ani nawet dla kogo piszesz. 

Porównaj sobie tych dwóch kandydatów. 

Kandydat A Kandydat B
– mam 100 tekstów na GoodContent i ocenę 4,9, 
– piszę dla dobrewnetrza.pl, magiakanapy.com i meblepolskie,pl, 
– osiągam wynik 75+ w SurferzeSEO
– mój tekst na temat “Jak złożyć kanapę” jest na 2. miejscu w Google,
– klika go 200 osób miesięcznie, z czego 10 osób kupuje kanapę,
– to jest mój blog, ma 5 tysięcy wejść miesięcznie, 
– to jest moja oferta sprzedażowa, która miała konwersję 10% i wygenerowała 30 000 zł zysku. 

Który z nich zrobi lepsze wrażenie? 

Oprócz tekstów zbieraj też opinie. Recenzje zadowolonych klientów robią lepszą robotę niż nawet najlepiej napisany tekst. 

I niech to będą imienne opinie. Bezimienne opinie na nikim nie robią wrażenia. Imienne opinie pozwalają skontaktować się z daną osobą i wypytać ją na Twój temat. 

Jak się zgłaszać na zlecenia freelancerskie jako początkujący copywriter?

Nie będę tutaj wchodził w szczegóły. Po prawej stronie na pasku bocznym widzisz mojego e-booka. W nim zawarłem cały rozdział na temat tego, jak zgłaszać się na zlecenia. Pobierz go sobie, jest za darmo. 

Nie ma znaczenia, czy jesteś doświadczonym copywriterem, czy dopiero zaczynasz. Pewne rzeczy pozostają bez zmian. Przede wszystkim w zgłoszeniu musisz pokazać:

  • konkrety,
  • zaangażowanie, 
  • szacunek, 
  • wolę dobrej współpracy. 

Wyeksponuj swoje mocne strony

Tak jak pisałem w e-booku “14 patentów na lepsze zarobki”, nawet jeśli nie masz niczego, musisz coś mieć.
Brzmi jak paradoks, ale prawda jest taka, że zawsze coś masz. Choćby jedynym Twoim zasobem był wolny czas i zaangażowanie.

Zaznacz, że jesteś osobą początkującą

Jeśli tego nie zakomunikujesz, a klient zobaczy poziom Twojego tekstu, będzie zawiedziony i zniesmaczony, a Ty stracisz zlecenie. 

Tymczasem komunikując od samego początku, że jesteś osobą początkującą, wysyłasz jasną wiadomość:

  • chcę się uczyć, 
  • wezmę mniej kasy, 
  • piszę nieco gorzej, niż doświadczeni copywriterzy, 
  • jestem uczciwą osobą, bo od razu o tym mówię. 

Ile zarabia copywriter na początek?

Dam Ci teraz przyjacielską radę – na tym etapie zarobki to Twoje najmniejsze zmartwienie. Jeśli będziesz skupiać się na forsie, to daleko nie zajdziesz, a możesz nawet trafić do zakładu zamkniętego. 

Mam dobry wpis na temat tego, Ile zarabia copywriter w Polsce. Polecam Ci go przeczytać. 

Uważaj! Ludzie będą chcieli Cię wykorzystać

Jak każdego początkującego. 

“Dopiero zaczynasz, nie masz zleceń, więc pisz dla mnie za 2 zł za 1000 znaków albo szukaj se dalej”. 

Nie daj się w to wkręcić. Nie jesteś niewolnikiem. Pamiętaj, że są klienci, których nadrzędnym celem nie jest wykorzystanie copywritera do maksimum. Szukaj ich i nie zrażaj się początkowymi turbulencjami.

Cierpliwością i pracą ludzie się bogacą.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o to, jak zacząć jako copywriter 

Czy warto kupić kurs copywritingu?

Na początek na pewno nie, choć takie odpowiedzi możesz znaleźć w Google. To oczywiste, że autorzy kursów copywritingu będą chcieli przekonać Ciebie, że bez ich kursu nie masz szans zostać copywriterem. Ale moja rada jest taka – przez pierwszy rok lub pół roku korzystaj z darmowej wiedzy, ile się da. Potem kup książkę lub e-booka. Najlepiej mojego, ale książka Artura Jabłońskiego bardzo dużo daje. A dopiero potem jak zaczniesz zarabiać lepszą kasę, pomyśl o kursie.

Jak nauczyć się copywritingu?

Najpierw warsztat językowy. Naucz się pisać poprawnie. Potem ucz się marketingu i sprzedaży. Poznaj techniki copywriterskie, sztukę perswazji, konstrukcję lejka sprzedażowego itd. Polecam Ci kanały na YT: Semstorm, Senuto, Artur Jabłoński. Zrób darmowy kurs SurferSEO Writing Masterclass.
Nie zapominaj także o narzędziach copywritera, które część pracy wykonają za Ciebie.

Jak zostać copywriterem bez doświadczenia?

Znajdź pracę, jakąkolwiek. Nie musi być w agencji marketingowej, ale dobrze by było. Potrzebujesz stabilizacji i czasu na naukę. To powinna być praca fizyczna. Po ośmiu godzinach pracy umysłowej nie będziesz mieć ochoty na naukę copywritingu.
Po pracy ucz się pisać. Na początek nic ambitnego, jeden krótki tekst dziennie. Oglądaj kanały, które wymieniłem.

Chcę wejść w Copywriting. Jak zacząć, żeby się nie sparzyć?

Mogę Ci tutaj dać kilka rad – znajdź nudną, niezbyt angażującą pracę i ucz się w trakcie oraz ćwicz warsztat. Następnie idź na etat i dalej się ucz, ale już bardziej w praktyce. Wykorzystaj nabyte doświadczenie do łapania zleceń. Gdy zarobki ze zleceń zaczną przekraczać zarobki na etacie, idź na swoje.
Pamiętaj – nie musisz od razu zarabiać hajsu. Wręcz przeciwnie, idąc od razu na Goodcontent czy Useme, prędzej się zrazisz do zawodu i go rzucisz, niż się wybijesz, a praca copywritera jest naprawdę fajna.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.